Tomek Kowalik: Dzień dobry, czy tu prowokują?

Siadasz na kozetce, oczekujesz wsparcia, a tu? Nic z tego. Terapeuta hołubi twoją neurozę, żarliwie wspierając posępne wizje, lęki, niszczące prekonania. Przerywa ci, bezczelnie cię zawstydza i wyciera nos w twój mankiet. Jak to możliwe, że wychodzisz z gabinetu wyleczony? … Czytaj dalej Tomek Kowalik: Dzień dobry, czy tu prowokują?